Zginął górnik w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej
29th sierpień 2008
28-letni górnik zginął w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Elektromonter pracował 840 metrów pod ziemią. Mężczyznę dającego oznaki życia znaleźli koledzy. Mimo reanimacji górnik zmarł - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, Edyta Tomaszewska.
Na razie nie wiadomo co było przyczyną śmierci. Stwierdzi to dopiero sekcja zwłok 28-latka.
Sprawą zajmuje się już Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach.
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/?id=64317