Wypadek polskiego pociągu w Czechach - postawiono zarzuty dwóm inżynierom
16th sierpień 2008
Czeska policja przedstawiła zarzuty dwóm inżynierom z firmy budowlanej „Bögl a Krysl” remontującej wiadukt, który przed tygodniem runął na tory tuż przed jadącym z Krakowa do Pragi pociągiem EuroCity Comenius. Inżynierom zarzuca się, że nie podjęli niezbędnych działań, wiedząc, że może być naruszona statyka mostu.
Policjantom prowadzącym śledztwo pomogły zdjęcia wykonane przez jednego z okolicznych mieszkańców dwa dni przed katastrofą. Widać na nich, że coś jest nie w porządku z jedną z podpór wspierających konstrukcję wiaduktu. Zdaniem policjantów, statyka obiektu była już w tym momencie naruszona.
Jak powiedział szef zespołu prowadzącego śledztwo, Jirzi Vicha, firma powinna była wstrzymać prace budowlane i skontrolować wiadukt. Tego jednak nie uczyniła, a jedynie starała się usunąć usterkę. Vicha uważa, że inżynierowie kierujący budową wiedzieli o problemie. Dowodzić ma tego fakt, że sami zrobili zdjęcia krytycznych miejsc i wysłali je do swego zleceniodawcy.
Śledczy Vicha i prokurator Alesz Kopal nie wykluczają dalszych oskarżeń, które mogłyby dotyczyć […]
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/?id=62592